Podczas gdy tysiące urlopowiczów korzystało z letniego słońca, na wodach Morza Bałtyckiego ważyły się losy ludzkiego życia. Załoga śmigłowca ratowniczego W-3 WARM Anakonda z 44. Bazy Lotnictwa Morskiego w Darłowie przeprowadziła błyskawiczną i niezwykle skomplikowaną operację medyczną (SAR), ratując pacjenta w stanie bezpośredniego zagrożenia życia.

⏱️ Dynamiczna akcja: 10 minut do celu

Zgłoszenie alarmowe wpłynęło do bazy w Darłowie dokładnie o godzinie 13:28. Procedury ratownicze ruszyły natychmiast – maszyna wzbiła się w powietrze, a już zaledwie 10 minut po starcie piloci zlokalizowali jednostkę pływającą i nawiązali z nią kontakt wzrokowy.

Sytuacja na miejscu rozwijała się niezwykle dynamicznie. Warunki na morzu wymagały od załogi najwyższego kunsztu pilotażu. Podjęto decyzję o natychmiastowym opuszczeniu ratowników na pokład statku za pomocą wciągarki w celu przejęcia i zabezpieczenia poszkodowanego.

🏥 Diagnoza na pokładzie: Ostry zespół wieńcowy

Ze względu na stan pacjenta, jedynym bezpiecznym sposobem ewakuacji było użycie specjalistycznych noszy ratowniczych, na których mężczyzna został podjęty na pokład śmigłowca.

Tam natychmiastowe działania medyczne rozpoczął ratownik pokładowy. Przeprowadzono pełną, zaawansowaną diagnostykę, w tym:

  • badanie elektrokardiograficzne (EKG),
  • pomiar ciśnienia tętniczego krwi,
  • monitorowanie saturacji (natlenienia krwi),
  • pomiar poziomu glikemii (cukru).

Uzyskane parametry życiowe nie pozostawiały złudzeń – u pacjenta rozwijał się ostry zawał mięśnia sercowego. W tego typu przypadkach kluczowa jest tzw. „złota godzina”. Dzięki perfekcyjnej koordynacji i zgraniu załogi W-3 WARM, śmigłowiec skierował się bezpośrednio w stronę lądu, bezpiecznie transportując poszkodowanego na lądowisko przyszpitalne w Słupsku, gdzie został przekazany specjalistycznemu zespołowi kardiologów.

📊 Wojskowe statystyki, które robią wrażenie

Ta udana akcja to kolejny dowód na to, jak kluczową rolę w systemie bezpieczeństwa państwa pełni Gdyńska Brygada Lotnictwa Marynarki Wojennej. Liczby stojące za działaniami naszych lotników morskich mówią same za siebie:

  • Liczba misji w 2026 roku: Dzisiejsza operacja dopisała kolejny rozdział do intensywnego rejestru lotów ratowniczych na Bałtyku w bieżącym roku.
  • Łączny bilans: Setki przeprowadzonych akcji i tysiące godzin spędzonych w powietrzu w najtrudniejszych warunkach pogodowych.
  • Uratowane życia: Setki osób, które dzięki czujności i profesjonalizmowi załóg SAR mogły bezpiecznie wrócić do swoich domów i rodzin.

Poszkodowanemu mężczyźnie życzymy szybkiego powrotu do pełnego zdrowia. Podziękowania dla całej załogi za ich niezłomną i ofiarną służbę!

Foto:Załoga W-3WARM