Choć długi czerwcowy weekend dopiero się rozpoczął, ratownicy Mazurskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego już odnotowali wyjątkowo pracowity dzień. Tylko w czwartek, 19 czerwca, przeprowadzili 12 akcji technicznych, podczas których udzielili pomocy 41 osobom.
Awarie, mielizny i długie oczekiwanie
Do najczęstszych interwencji należało uwalnianie łodzi z mielizn kamiennych oraz holowanie jednostek z uszkodzonymi silnikami. W wyniku dużej liczby zgłoszeń, ratownicy informują, że w kolejce do pomocy pozostają jeszcze co najmniej trzy potwierdzone zdarzenia, które wymagają wsparcia technicznego.
Wzmożony ruch turystyczny i dobre warunki pogodowe przyciągnęły na mazurskie jeziora wielu wodniaków, co przekłada się na zwiększoną liczbę sytuacji wymagających interwencji.
Kuter „Demon” z Giżycka wyłączony z akcji
Utrudnieniem dla MOPR-u jest awaria kutra „Demon”, stacjonującego na co dzień w Giżycku. Uszkodzenie jednostki spowodowało konieczność przejęcia większości działań technicznych przez mniejsze łodzie patrolowe, które nie zawsze są w stanie obsłużyć większe jednostki.
W przypadku bardziej skomplikowanych interwencji, zadania przejmują załogi z Mikołajek i Skłodowa.
Pomoc od strażaków z Węgorzewa
W odpowiedzi na dużą liczbę zgłoszeń, MOPR mógł liczyć na wsparcie strażaków z Komendy Powiatowej PSP w Węgorzewie. Ich obecność pozwoliła sprawnie odpowiedzieć na część wezwań i odciążyć zespoły ratownicze.
MOPR apeluje o rozwagę na wodzie
Mazurskie służby ratownicze przypominają:
- sprawdź stan techniczny jednostki przed rejsem,
- nie pływaj po alkoholu,
- zachowuj ostrożność i obserwuj otoczenie,
- planuj trasę i informuj innych o swoich zamiarach.
Bezpieczeństwo na wodzie to wspólna odpowiedzialność – nie lekceważ zagrożeń i reaguj z głową.
Foto:MOPR Mazury



