SKARŻYSKO-KAMIENNA / REGION. Fatalne warunki na drogach zbierają swoje żniwo. Dzisiejszej nocy na trasie ekspresowej S7 doszło do groźnego wypadku z udziałem dwóch samochodów ciężarowych. Choć od zdarzenia minęło kilka godzin, trasa w kierunku Kielc jest nadal nieprzejezdna.
To kolejne podsumowanie trudnej doby na polskich drogach. Służby ratunkowe pracowały w ekstremalnych warunkach, aby wydostać poszkodowanych i zabezpieczyć rozbite kolosy.
Przebieg wypadku: Kabiny uległy zmiażdżeniu
Do zdarzenia doszło w Skarżysku-Kamiennej. W kolizji uczestniczyły wyłącznie dwa pojazdy ciężarowe. Siła uderzenia była na tyle duża, że obaj kierowcy wymagali natychmiastowej opieki medycznej. Po wstępnym przebadaniu przez Zespół Ratownictwa Medycznego (ZRM), zostali oni przetransportowani do szpitala.
Aktualna sytuacja na S7 (stan na godz. 10:00):
- Kierunek Radom: Ruch został przywrócony, jednak możliwe są jeszcze spowolnienia.
- Kierunek Kielce: DROGA NADAL ZABLOKOWANA. Policja wyznaczyła objazdy starą „siódemką”.
Udrożnienie trasy może potrwać jeszcze kilka godzin – na miejscu pracuje ciężki sprzęt pomocy drogowej, który musi usunąć uszkodzone naczepy i ciągniki siodłowe.
Głos Redakcji: To już kolejne zdarzenie w tym tygodniu, które pokazuje, że zimowa aura nie wybacza błędów. Droga S7 przy ujemnych temperaturach staje się lodowiskiem, a droga hamowania kilkunastotonowego zestawu wydłuża się o dziesiątki metrów.
Siły i Środki na miejscu:
- KW PSP Kielce
- KP PSP Skarżysko-Kamienna
- ZRM i Policja
Foto:KP PSP Skarżysko-Kamienna



