Noc sylwestrowa to dla służb ratunkowych zazwyczaj czas walki z pożarami i skutkami wypadków. Jednak tuż po północy, 1 stycznia 2026 roku, Stanowisko Kierowania Komendanta Głównego Państwowej Straży Pożarnej koordynowało nietypową, ale krytycznie ważną operację wsparcia transportu medycznego.

Ośrodek koordynacyjny otrzymał zgłoszenie dotyczące karetki poruszającej się w kierunku Gdańska. Zespół medyczny transportował organ do pilnego przeszczepu. Ze względu na ekstremalne warunki atmosferyczne lub techniczne, transport drogą powietrzną (LPR/Wojsko) był w tym momencie niemożliwy.

Gotowość „Terenówek” PSP

Kluczowym wyzwaniem był czas oraz ryzyko utknięcia karetki w zatorach drogowych spowodowanych pogodą lub zdarzeniami sylwestrowymi. Na szczeblu KG PSP podjęto natychmiastową decyzję o zabezpieczeniu transportu.

„Wdrożono procedurę monitorowania lokalizacji pojazdu medycznego. W gotowości postawiono ciężkie pojazdy terenowe PSP, które w razie pogorszenia się przejezdności trasy miały przejąć transport lub torować drogę zespołowi transplantacyjnemu” – wynika z raportu operacyjnego.

Monitoring i koordynacja

Dzięki stałej łączności i monitorowaniu położenia ambulansu w czasie rzeczywistym, dyżurni operacyjni byli przygotowani na każdy scenariusz. Strażacy z jednostek zlokalizowanych wzdłuż trasy przejazdu byli w pełnej gotowości do podjęcia działań wspierających.

Ostatecznie, dzięki sprawnemu manewrowaniu i doskonałej orientacji kierowcy ambulansu, zespołowi medycznemu udało się ominąć zatory drogowe bez konieczności fizycznego angażowania pojazdów straży pożarnej. Przez cały czas trwania przejazdu strażacy pełnili jednak rolę „ubezpieczenia”, które dawało gwarancję, że organ dotrze do biorcy na czas.

Niewidzialne wsparcie

Choć tym razem interwencja ograniczyła się do gotowości i monitoringu, sytuacja ta pokazuje kluczową rolę PSP w krajowym systemie ratowniczym. Straż Pożarna to nie tylko gaszenie ognia, to przede wszystkim potężne zaplecze logistyczne, które w sytuacjach granicznych jest w stanie zabezpieczyć każdą operację ratującą życie.

Transplantologia to wyścig z zegarem biologicznym. W tę noc strażacy byli gotowi ten zegar zatrzymać.

Foto:Ilustracyjne